Jestem osobą samodzielną w codziennym życiu, chodzącą i nawet prowadzę własny samochód. Bałam się tego spróbować, by się wszystko mi nie przypomniało i nie sparaliżował mnie strach. Na szczęście pamięć nie powróciła. Są jednak plusy niepamięci powypadkowej, która umożliwiła mi jazdę autem.
O czym chciałabym pisać w tym blogu?
O tym, że NIEMOŻLIWE NIE ISTNIEJE – WYSTARCZY CHCIEĆ.
Teraz jestem prawie 10 lat od tego dnia, który tak wiele zmienił w moim życiu. Opowiem Ci o tych latach po od początku.
O nauce życia raz jeszcze.
Od nauki chodzenia, mówienia…
O powrocie do samodzielności.
O zmianach mojego myślenia, postrzegania świata, zmianie podstawowych wartości w życiu. O tym jak od nowa, uważniej i bez pośpiechu patrzyłam na otaczający mnie świat.
Potrafisz sobie wyobrazić, by jako dorosła osoba, uczyć się tego wszystkiego od początku?
Często żyjemy po prostu tym co jest, co się dzieje wokół nas. I ta pewność, że mamy zapewnione to bezpieczeństwo..
Zaraz opowiem Ci jakie to beztroskie życie u mnie było. A jednak to się stało ..
Wcześniej nawet nie pomyślałam, że takie coś może w ogóle mi sie przytrafić. Tego w ogóle nie było w mojej głowie.
No bo jak? Mi?!
Przecież to niemożliwe.
Komu jak komu, ale nie mi.
Znasz te pytania?
Do następnego postu, pa👋

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz