Poznaj moją znienacka utrudnioną drogę do zwycięstwa o siebie, swoje życie, swój wymarzony cel. Wierzyłam wciąż, że uda mi się to, choć było bardzo ciężko. NIEMOŻLIWE NIE ISTNIEJE – WYSTARCZY CHCIEĆ. Ja bardzo chciałam i mam to, co było wcześniej bez szans do zdobycia.
-
Na początku chcę podziękować. Podziękować za życie. Drugie życie. Dziękuję Ci Boże, że dałeś mi jeszcze jedną szansę. By spróbować raz j...
-
K iedy z szalonej 28 - latki, nie mającej żadnych większych trosk, imprezowej, pracującej zawodowo dziewczyny, stałam się osobą ...
-
Miałam bardzo mało szans na przeżycie po tym wypadku. Byłam w stanie wegetacji. Lekarze, rodzina walczyła o mnie, o moje zdrowie i życie.. ...
-
Dziś już jestem kochającą i kochaną żoną i matką. Moje marzenie się spełniło. Jestem osobą samodzielną w codziennym życiu, chodzącą i naw...
-
Pochodzę z większego miasta, gdzie jako nastolatka chodziłam ładnie do szkół, miałam bardzo dobre wyniki, chodziłam na dodatkowe zajęcia itd...
-
Po miesiącu w domu rozpoczęłam rehabilitację stacjonarną w Klinice Rehabilitacji trwającą 93dni. Jechałem tam transportem medycznym w pozycj...
-
Po wypadku ucierpiało nie tylko moje ciało. Ucierpiała i moja psychika. Na szczęście, na oddziałach rehabilitacji jest zawsze obecny psych...
